icon-arrow-down icon icon-arrow-fill-down icon icon-arrow-next icon icon-arrow-prev icon icon-tag-close icon
Pomnożyć matematyczne umiejętności
Olbrzymią ilość uwagi poświęca się sposobom na pomaganie małym dzieciom w rozwinięciu ich, uprzedzających zdolność czytania, uzdolnień. Jest to oczywiście ważne, lecz powinniśmy poświęcać przynajmniej tyle samo wysiłków, by pomóc im rozwinąć wczesne uzdolnienia i świadomość matematyczną. Życie codzienne dostarcza do tego wielu znakomitych sposobności. Nie trzeba wcale siadać na kwadrans dziennie, mówiąc: "A teraz będziemy się uczyć matematyki." Techniką znacznie bardziej efektywną jest wprowadzanie do prostych, codziennych zdarzeń świadomości podstawowych umiejętności matematycznych i pierwszych operacji na liczbach.

Jeśli tylko się nad tym zastanowić, nasze codzienne życie pełne jest matematyki. “Nasz dom jest drugi za zakrętem,” mówimy do dostawcy, używając przy okazji dwóch co najmniej umiejętności matematycznych. Gdy parzymy kawę, odmierzamy na przykład 6 łyżeczek kawy i 8 filiżanek wody. Gdy ktoś pyta nas, czy życzymy sobie drugą filiżankę, odrzec możemy "Chętnie, ale tylko pół filiżanki". Dziecko z kolei zapytać możemy, oczekując wyrażonej tylko gestami odpowiedzi “Chcesz więcej mleka?”

Gdy pieczemy ciasto czy ciasteczka, bez przerwy liczymy coś czy też odmierzamy. Jeśli twój trzyletni synek dostanie przypadkiem odrobinę mniejsze ciasteczko niż jego siostra, z pewnością usłyszysz oskarżenie: “Jej ciastko jest większe niż moje!” A można by pomyśleć, że zbyt mały jest, by mieć jakieś pojęcie o matematyce! No i wreszcie mamy owo oparte na zaawansowanej matematyce codzienne obwieszczenie, którego maluchy tak nie lubią: "Czas już iść do łóżka.” Matematyka przenika zatem nasz dom całkowicie, najlepszym zaś jest sposobem na zaznajamianie małych dzieci z jej wprowadzeniem do naszego codziennego wykorzystania matematycznych umiejętności.

Budowa matematycznych umiejętności - zapamiętanie a zrozumienie
Część tego, co zdaje nam się być wczesną matematyką, opiera się w gruncie rzeczy na zapamiętaniu i naśladowaniu, nie zaś na prawdziwym zrozumieniu pojęć liczbowych. Jeśli na przykład uczysz dziecko odpowiadać na pytanie “ile masz lat?” mówiąc “mam 3 lata,” odpowiedź ta jest tylko “nazwą” dla numerycznie wyrażonego wieku i właściwie nie jest matematyczna. Nauczyłaś dziecko, co na tak postawione pytanie powiedzieć, ono zaś to zapamiętało. Jeśli natomiast podnosi na przykład w górę trzy palce, gdy mówi “mam trzy lata,” naprawdę czegoś się nauczyło. Pomimo tego nie zna ono jeszcze najprawdopodobniej konceptu liczby 3. Bo cóż właściwie palce mają wspólnego z czyimś wiekiem?

Pomimo tego, nawet jeśli są to wszystko zaledwie zapamiętane i powtarzane zwroty, nie lekceważ owych pierwszych zetknięć z matematyką. Pomagają one utorować drogę do prawdziwego zrozumienia właściwych im konceptów. Pozwalają również, by słowa oznaczające cyfry powoli nabierały znaczenia. Spróbuj przypomnieć sobie jak najwięcej wyliczanek: “Jeden, dwa - Janek ma, trzy, cztery - smaczne sery, pięć, sześć - chciał je zjeść, siedem, osiem - spotkał Zosię, dziewięć, dziesięć - schował w kieszeń.” Kolejność i rytm słów pomogą dziecku zapamiętać nazwy cyferek. Oczywiście łatwy dostęp do owych wspaniałych liczydeł, jakimi są palce, sprawia, iż nauka podstawowych liczb staje się czymś prawdziwym i praktycznym. Czy kiedykolwiek zastanawiałaś się nad tym niesamowitym zbiegiem okoliczności, który sprawił, że mamy po dziesięć palców u rąk i u stóp, przodkowie nasi zaś wymyślili do liczenia system dziesiętny?

Budowa matematycznych umiejętności - podział i kolejność
Wczesne przejawy matematycznych umiejętności mają miejsce, nim dziecko pozna słowa związane z poszczególnymi ilościami - raz, dwa, trzy, itd. - i będzie w stanie wyrecytować je w kolejności. Jeśli dasz dziecku dwa rodzaje płatków śniadaniowych, może ono jeden z nich zlekceważyć, wybierając tylko te, które bardziej lubi. Możesz też dać dziecku marchewkę z groszkiem, ono zaś zje na przykład wyłącznie marchewkę, pozostawiając groszek. Jest to podział obiektów na dwie kategorie - podstawowe zadanie matematyczne. Dziecko definiuje więc w ten sposób "zbiór", z którego konceptem spotka się jeszcze nieraz w "wyższej" (czyli nauczanej w szkole podstawowej) matematyce. Zadanie to wymaga w każdym razie dokonania podstawowego rozróżnienia na "takie same" oraz "inne". Umiejętność dokonywania takich rozróżnień przez dziecko wspierać możesz przy okazji wielu prostych czynności domowych. Jedną z moich ulubionych jest tu sortowanie wypranych ubrań, szczególnie zaś skarpetek. Podnieś jedną skarpetkę i powiedz: "Znajdź mi jeszcze jedną taką." Gdy dziecku się to uda, pochwal je i powiedz: "Więc teraz mamy dwie skarpetki - po jednaj na każdą stopę." Robienie prania otwiera w gruncie rzeczy przed tobą wiele możliwości rozwoju umiejętności matematycznych twego dziecka, jak choćby podział ubrań ze względu na kolor (ciemne i jasne). Małe dzieci uwielbiają uczestniczyć w tego rodzaju czynnościach, przy okazji zaś mogą się wiele nauczyć. To samo powiedzieć można o odkładaniu zabawek. "Połóżmy wszystkie ciężkie rzeczy na dolnej półce, a lżejsze na górnej."

Budowa matematycznych umiejętności - wzajemna jednoznaczność
Nawet, gdy dziecko potrafi doliczyć do pięciu, 10 czy 100, może nie zdawać sobie jeszcze w pełni sprawy z tego, iż każda liczba jednoznacznie wyraża określoną ilość lub pozycję w kolejności. To właśnie matematycy nazywają wzajemną jednoznacznością. Jeśli poprosisz malucha, by policzył dla ciebie swe palce i wskazywał w trakcie na odpowiedni z nich, wyrecytować on może bezbłędnie wszystkie liczby, lecz dojść na przykład do numeru siedem podczas wskazywania na piąty palec! Nie karć go, jeśli tak się stanie. Powiedz po prostu: “Pamiętaj, żeby dotykać tylko jeden palec za każdym razem, gdy wypowiadasz liczbę. Dobrym sposobem, by pomóc maluchowi zrozumieć ową matematyczną umiejętność jest przyłączenie się do zabawy. Usiądź przy stole i wyjmij kilka klocków. Poproś, by je wszystkie policzył, wskazując każdy z nich podczas liczenia. Prawdopodobnie nieźle będzie mu szło do trzeciego czy czwartego klocka, potem zaś zacznie prawdopodobnie liczyć niektóre z nich podwójnie. Odsuń kilka klocków i rozłóż szerzej pozostałe. Gdy maluch opanuje dobrze mniejsze cyfry na odległych od siebie klockach, dodawaj coraz więcej klocków coraz bliżej pozostałych, dopóki nie zacznie liczyć ich poprawnie. Z pewnością spodoba mu się ta zabawa - a może również i tobie.

Budowa matematycznych umiejętności - radość gotowania
Tytuł tej ostatniej wskazówki wzięłam ze słynnej książki kucharskiej. Sposobności do nauki matematyki przy gotowaniu są niezliczone, a także pełne radości dla twego malucha. Niech liczy, ile jajek wyjmujesz z opakowania. Następnie, gdy już rozbijesz, zapytaj, ile jest żółtek. Ile białek? (to dość podchwytliwe, gdyż wszystkie białka są ze sobą zlane.) Jeśli nie boisz się o bałagan w kuchni, niech dziecko odmierzy 2 szklanki mąki i wsypie je do miski. No i czy nie jest prawdziwie matematycznym cudem fakt, że 1 szklanka mleka plus jedna szklanka mleka dają 2 szklanki mleka, których przypadkiem potrzebować też będzie ciasto? Są to początki dodawania i niezwykle ważne wystawienie na działalność matematyki.

Więc cokolwiek byś nie robiła w kwestii rozwijania uprzedzających czytanie uzdolnień, nie pozwól, by owe złote lata odeszły bez pomnożenia matematycznych umiejętności twej pociechy.
Dr. Bettye M. Caldwell Ph.D. Professor of Pediatrics in Child Development and Education