icon-arrow-down icon icon-arrow-fill-down icon icon-arrow-next icon icon-arrow-prev icon icon-tag-close icon
Ochrona Przeciwpożarowa: Co Musisz o Niej Wiedzieć
Myślałem, że to źle, aby dzieci obawiały się swoich rodziców. Ale po odbyciu rozmów z tysiącami rodziców, nauczyłem się, że większość ludzi wychowała się mając trochę strachu przed rodzicami i zacząłem ponownie myśleć nad tym problemem. Myślę, że źle jest, aby dzieci rosły bojąc się, że ich rodzice pobiją je lub skrzywdzą, lub będą słownie znieważać, gdy zrobią coś źle. Ale wielu rodziców, z którymi rozmawiałem, którzy dorastali bojąc się swoich rodziców, nie bali się, że będą zranieni lub skrzywdzeni czy źle potraktowani. Bali się, że zawiodą swoich rodziców. Bali się, że rozczarują swoich rodziców.

Ostatnio uczęszczałem na wykład generała Colina Powella na Uniwersytecie Buffalo, N.Y. Jego rodzina wyemigrowała z Jamajki do Ameryki, kiedy był chłopcem. Gdy Generał opowiadał o dorastaniu, komentował jak miał ten wewnętrzny strach przed sobą, że zawiedzie swoich rodziców, przed przyniesieniem wstydu rodzicom. W jakiś sposób jego rodzice zakomunikowali mu, że dziecko nie może przynieść wstydu rodzicom.

Cóż, ten komentarz naprawdę przywołał wspomnienia z mojego własnego dzieciństwa. Moja rodzina także była imigrantami — przybyli do Ameryki z Grecji. I ja także wyrastałem czując, że najgorszą rzeczą, jaką dziecko mogło zrobić rodzicom, było przynieść im wstyd. Nie wiem jak wpadłem na ten pomysł, czy co moi rodzice powiedzieli mi o rozczarowaniu ich — to po prostu tam było, tak jak było z generałem Colinem Powellem i tak, jak było z wieloma rodzicami z moich przesłuchań. Więc jak rozważyłem ponownie ten pogląd, że nie jest źle, aby dzieci obawiały się swoich rodziców, pomyślałem o zastąpieniu słowa 'strach' słowem 'obawa,' stawiając w inny sposób pytanie: 'Czy dzieci powinny mieć obawę przed zawiedzeniem rodziców…rozczarowaniem swoich rodziców?' Na sformułowane w ten sposób pytanie, mówię 'Tak, pomocne jest, aby dzieci miały tę obawę, to zmartwienie.'

Pozwólcie mi wyjaśnić! Normalne dzieci kochają swoich rodziców. Normalne dzieci, od swoich najmłodszych lat, chcą zrobić wrażenie na swoich rodzicach swoimi osiągnięciami i zachowaniem. 'Spójrz mamo, spójrz Tato! Spójrz, co mogę zrobić!' jest okrzykiem wypełnionym ekscytacją, że rodzice usłyszą znowu i znowu. Miłość naszych dzieci do nas inspiruje je do dorastania i rozwijania się, i osiągania, i stawania się bardziej towarzyskimi. I nasze dzieci wyczuwają nasze oczekiwania względem nich, nasze standardy tego, jak oczekujemy, że będą się zachowywać.

Dlaczego więc nie jest dobrą rzeczą, aby dzieciaki obawiały się zawiedzenia nas? Nie wiem jak wy, ale ja widzę olbrzymi spadek w kulturalnym i pełnym szacunku zachowaniu naszych dzieci dzisiaj. Wiele dzieci wydaje się mieć niewiele obaw przed rozczarowaniem swoich rodziców. Spytajcie o opinię jakiegokolwiek nauczyciela, który uczy przez 20 lat lub więcej i usłyszycie tę samą obserwację: zachowanie dzieci zmieniło się dramatycznie. Obniżyliśmy nasze standardy i oczekiwania w tym kraju i staliśmy się zbyt pobłażliwi na złe zachowanie. Wpadliśmy w obsesję na punkcie praw naszych dzieci do tego stopnia, że w niektórych stanach, jest nielegalne nawet powiedzenie spoconej nastolatce po lekcji na siłowni, aby wzięła prysznic. Ruch poczucia własnej wartości w tym kraju przeraził rodziców, aby nie wywierali żadnego stresu na swoje dzieci ze względu na strach przed zranieniem ich poczucia własnej wartości. Dzisiaj wiemy lepiej, i wielu rodziców wraca do wychowywania swoich dzieci w sposób, w jaki sami zostali wychowani, z oczekiwaniami i wysokimi standardami.

Czas wrócić myślami do niektórych praktyk, które pomogły tak wielu z nas wyrosnąć na wrażliwych, odpowiedzialnych i troskliwych dorosłych. Jedną z tych praktyk jest ta wiadomość o spełnianiu oczekiwań swoich rodziców. Tak, myślę, że dzieci powinny martwić się o rozczarowanie swoich rodziców, tak jak martwią się o niezdanie egzaminu w szkole. Pewna ilość zmartwień jest dobra dla dzieciaków…pomaga umotywować dzieci, aby robiły co mogą.
Karen Sokal-Gutierrez M.D., M.P.H. Pediatrician